ata-krk14.12.2007 :: 14:26 :: 83.29.198.226
moj drugi blog to poprostu-ja-agatka.blog.pl
ale tam ostatnio tez nie bywalam...
nie wiem. jakos nie mialam weny.
pozdrawiam cieplutko :)
vitreus13.12.2007 :: 12:29 :: 90.156.49.82
Moja jedna koleżanka zrezygnowała ze studiów i wczoraj mi oznajmiła, że wraca do siebie do domu, do Sycowa, a we Wrocławiu będzie tylko w weekendy, bo to jej całe studium to zaocznie będzie... My też pewnie nie będziemy się widywały. Dobrze, że nie zdążyłam się aż tak do niej przywiązać jak czasami potrafiłam do innych.
A co do rodziców... Kochana, dobrze wiesz jak to z nimi jest. Oni chcą dla nas dobrze, tym samym zabierając nam to naszcze szczęście...
Mroo12.12.2007 :: 22:41 :: 83.24.152.95
Ty to ty, po prostu się zmieniasz
Czasem małe rzeczy dadzą więcej szczęścia niż duże
I pamiętaj, przyjaciele mogą Cię zaskoczyć. Pytanie tylko czy dobrze czy źle. Pewnego rodzaju próba.
ps. Jak jeszcze masz szansę polecam spójrz na blog.pl i zobacz jak się zmienił! Oh...!
Szpilka11.12.2007 :: 13:22 :: 83.13.152.122
Przyjaciele na dobre i na złe...
Czy ja skądś tego nie znam?
A tak na serio, to ja bym walczyła o tą przyjaźń, bo takie zerwanie kontaktu jest bezsensowne. A rodzice przecież nie mogą wam ograniczyć kontaktów, nieee? :*
Alex11.12.2007 :: 10:10 :: 212.106.20.195
Owszem, piękny :D