ninaflieger06.03.2008 :: 10:50 :: 83.21.106.131
i ja.
takamala05.03.2008 :: 18:05 :: 213.77.86.6
Chyba złe dni, co?
Każdy takie ma.
Mam nadzieję, że szybko miną.
Uszy do góry! ;*
Pozdrawiam.
vitreus05.03.2008 :: 00:41 :: 90.156.49.82
Nic nie zmarło!!! Musisz wstać i się podnieść, a nie zamartwiać!
pech04.03.2008 :: 22:26 :: 91.193.160.244
po złych dniach zawsze nadchodzą te lepsze:*
stream-of-thoughts04.03.2008 :: 22:23 :: 213.158.196.107
kochana znajdź w pobliżu jakiś respirator i niech szybko przywróci puls... pamiętaj kto decyduje o tym jak jest i pamiętaj, że to ty. Nie pozwól abyś sama siebie pociągnęła w mentalną przepaść...
whoa04.03.2008 :: 21:15 :: 80.52.251.226
Co się stało? Na pewno będzie dobrze... :*
kateratina04.03.2008 :: 19:58 :: 83.26.57.215
w wiosnę odżyjesz, prawda?
prosto-z-serca04.03.2008 :: 17:33 :: 85.221.220.244
jesli to wina pogody, wszystko wskazuje na to, że za dwa dni odnajdziesz w sobie życie.
a jesli nie.... ?
pozdrawiam ciepło ;*
martyna04.03.2008 :: 14:41 :: 83.22.160.205
ach rzycie, rzycie.
Szpilka04.03.2008 :: 13:12 :: 83.13.152.122
Nie smuć się Kochana...
Nie będę pisała, że wszystko będzie dobrze, bo to oczywiste. Każdy ma gorsze okresy w życiu i zawsze te okresy mijają.
Odbij się od dna i pokaż im wszystkim, że sobie radzisz.
Całuję cieplutko :*