avalanche25.05.2008 :: 21:53 :: 83.13.152.122
I całe szczęście, że tej szopki nie oglądałam...
vitreus25.05.2008 :: 17:45 :: 90.156.49.82
No bo właśnie Eurowizja to jest konkurs na największy kicz, a nie na to, kto jak najładniej zaśpiewał. W głosy już dawno przestałam wierzyć, bo to dupa jest a nie uczciwość. Tyle na ten temat mam do powiedzenia.
takamala25.05.2008 :: 13:40 :: 213.77.86.6
no to było straszne! Też oglądałam.
Eurowizja zawsze była i chyba będzie jedną wielką żenadą. Niestety.
Heh racja z piosenką Armenii też uważam, że jest śmieszna! ;P
pixelized25.05.2008 :: 13:38 :: 83.31.77.95
ja tam tego "widowiska" nie oglądam.
szkoda mi na to czasu. od kilku lat daje się mocno zauważyć głęboką hipokryzję zależności w ocenianiu - na ostatku są dopiero brane umiejętności >.<
jak dla mnie to konkurs kiczu i piosenki, której nie powinno sie słuchać. przeważnie, bo są wyjątki.
cdn25.05.2008 :: 13:06 :: 83.4.204.66
Czyli tak jak się spodziewałam. Brrr. Eurowizja -.-.
nonita25.05.2008 :: 09:20 :: 212.76.37.166
lol... jak ja zobaczyłam Plushenkę to mi serce stanęło, że po co ten cudowny łyżwiarz bierze udział w takim "szoł"...
Co do Joubert'a ;p facet jest zarozumialcem :P
stream-of-thoughts25.05.2008 :: 03:15 :: 213.158.196.71
jednak wielka żenada. bardziej żenujące jest to, że jest zapotrzebowanie na takie show.
jeden całkiem optymistyczny wątek- bo jak już Orzech coś powie, to powie. oglądałam to jakieś 15min i to się człowiek powypowiadał.